o zmianach, które już się pojawiły na blogasku
Jako, że nie mam pomysłu. a może siły, na dzisiejszy inteligentny wpis, więc pozostaniemy przy ochłapie.
Pierwsza poważna zmiana to mam w końcu działającą klawiaturę… dość już miałem pisaniawtensposób,żeniktniemógłsięrozczytać bo spacja nie trybiła, a potem człowieku to poprawiaj. Jeszcze lepiej było jak wracałem do starej klawiatury to były akcje tyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyypu zaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaacięty klawisz i lecą, a raczej zapierdalają te znaki jak by kto je gonił i nie wiesz człowieku kiedy się zatrzymają. To na prawdę było irytujące by nie rzec, że nawet wkurwiające. Teraz już mam to za sobą, jestem lepszym człowiekiem, mam działającą klawiaturę w żenująco niskiej cenie… ale grunt, że działa.
Zniknął ten śnieg co sobie prószył radośnie od góry do dołu bo „dziwnym nie jest”(jak to mawia jeden z bohaterów WILQa) , za to by było gdyby prószył odwrotnie. Wkurwia mnie śnieg w realnym świecie, więc powiedziałem jawne NIE temu zdradzieckiemu puchowi i go po prostu wyłączyłem.
Zniknęły nieszczęsne linki z programu wymiany linków bo i tak figę dały, a do tego dowiedziałem sę, że mogą mi jeszcze zaszkodzić, więc zrobiły out.
Teraz każdy chętny może mi postawić piweczko i zamieścić reklamę swojego serwisu lub czego tam chcę. Co prawda wykupienie na jeden dzień miejsca na blogu nie uczyni mnie posiadaczem złocistego trunku, ale tak na 3 dni to już będzie można chlapnąć, więc zapraszam, sama procedura krótka, prosta i przyjemna, a satysfakcja z dobrze zainwestowanych pieniędzy jest bezcenna.
Z rzeczy, które się mają pojawić to galeria zdjęć i filmów oraz odnośniki do serwisów społecznościowych oraz najważniejsze pierwsze foty z realizacji postanowień.
Dodaj komentarz