Tak ostatnio coś mnie naszło na zamieszczanie tutaj filmów, które wpadły mi w oko podczas przemierzania sieci wzdłuż i wszerz. Tym razem przyszedł czas na aktorów i aktorstwo.
Można nie czuć tego fachu, można nie odnajdywać się na scenie, w swojej krótkiej „karierze teatralnej” już z różnymi osobami się spotkałem jednak by spieprzyć coś od początku do końca i zagrać tak by żadne… ale to dosłownie żadne emocje nie były wysyłane do widza to już jest sztuka.
Film poniżej prezentuje ziomka, który tak kocha seks i nie znosi tego robić w gumach, że aż jego przekaz łapie za… jądra. Żal patrzeć… wydmuchał by nos to przynajmniej by mówił mniej gardłowo, no i może powinien zacząć sobie rwać włosy, niekoniecznie z głowy… wtedy było by w tym więcej uczucia, a na pewno dramatyzmu. Jednak nie ukrywam, że sam koniec mnie zaskoczył…
… zaskoczył…Bo jak „w trakcie” można być tak drętwym? A może ona go tam podgryzała?
P.s.
A pro po podgryzania coś co mnie będzie zawsze bawiło ;]
Wilk złapał zajączka i mówi:
- Zajączku zrób mi laskę!
-Ale ja nie potrafię Wilku- odpowiedział przestraszony zając.
-Zrób jak umiesz! – wykrzyczał wilk
- CHRUP CHRUP CHRUP
Dodaj komentarz