Miłość jako drogi dodatek

swego czasu trochę w akcie desperacji, trochę z ciekawości, a trochę z powodu, że musiało mi nieźle odjebać, zarejestrowałem się w serwisie randkowym. Ofkorz nie było można się do tego oficjalnie przyznać bo przy tym co by mnie spotkało to prześladowania „czarownic” w Średniowieczu to był by pikuś. Myślę, że do teraz uznaje się osoby poszukujące w ten sposób ciepła i bliskości za niespełna rozumu, a to błąd… bo czym różni się pierwsza nieświadoma wymiana słów przez forum, gg, maila od świadomego poszukiwania pierwszego kontaktu w ten sam sposób jednak trochę bardziej zorganizowany poprzez tego typu portal? I w błędzie są Ci którzy uważają, że nie ma tam wartościowych ludzi. Taki portal to wielki hipermarket, każdy znajdzie coś dla siebie. Chcesz przyjaźni, proszę, życzysz sobie miłości, nic nie stoi na przeszkodzie, a może tylko sex? Czemu nie. Jednak nie o rozgrzeszaniu ludzi/portali jest ten wpis.

Przemierzając zakątki wspomnianego już portalu trafiałem na przeróżne typy osób. Zawsze na początku jest „ekspresowa randka”, kilka pytań i zmiana stolika. Często zadawałem sobie pytanie czy takie osoby kogoś znajdą i km on będzie (Czy Plastik może być szczęśliwy? Tytuł kolejnego wpisu).

Wnioski jakie mi się nasunęły i nadal tak uważam: „Jest wiele wartościowych kobiet ale nie na wszystkie Cię stać”. Trzeba zadać sobie pytanie ile jesteśmy w stanie pompować mamony w nasz związek i z takim bilansem naszego portfela możemy przystępować do zakupów. Wybieramy potencjalną partnerkę i szybka kalkulacja: solarka + markowe ciuchy + drogi sprzęt na chacie i już możesz zapomnieć, że w chwilach kryzysu będzie Cię wpierała, po prostu Cię oleje. Nie ma też szansy budować dalszych relacji bez wypadów do klubów, restauracji i wielu mega nie najtańszych miejsc co najmniej 3 razy w tygodniu. Nie masz kasy…spadaj.
Bo takie jest życie. Romantyzm jest tylko dla zamożnych. Można zaskakiwać jedną różą ale jakie wrażenie robi ich 1000? Znacznie większe nieprawda? I to nie jest tak, że facet nie pomyśli o tym, żeby dać coś od siebie bez okazji, często jest tak, że nie przywykł do takich myśli bo sam nie ma co do gara włożyć i robi dobrą minę do złej gry bo ma prawo być szczęśliwym.

W związku facet-facet padło by hasło „rozumiem Cię stary”. Na linii kobieta-mężczyzna nie ma miejsca dla wyrozumiałości. Oczywiście to nie jest tak, że popieram stagnacje i nudę oraz brak zaangażowania ale może CI ludzie się źle dobrali?…

a może wszystkie kobiety to materialistki? Mniejsze lub większe? Postępujące jawnie egoistycznie lub pseudo altruistycznie? I drogie Panie nie ma się co obrażać :)
To natura nas tak skonstruowała. Zmieniły się tylko szufladki i kryteria. Kiedyś musiał być silny, zabić zwierza i jeszcze mieć siłę zaciągnąć kobietę do jaskini i spłodzić potomka. Baa wtedy byłą największa szansa, że zapewni bezpieczeństwo jej i dziecku. Gatunek musi trwać. Teraz zabijanie zwierząt nikogo już nie dziwi, a wartości świata doczesnego troszkę się zdewaluowały. Teraz masz hajs, fajną bryczkę to znak, że sobie radzisz. Jesteś kimś, a to, że nauczyłeś się liczyć dopiero w ogólniaku, a siano masz od samego startu to inna bajka. Kasa to bezpieczeństwo i nie zgodzę się, że pieniądze szczęścia nie dają. Potrafią dać wszystko od zdrowia poprzez szczęście, a na drogim dodatku do naszego mizernego życia, jakim jest miłość skończywszy.

Nie każdego stać na miłość, nie każdego stać na taką miłość jaką by chciał przeżyć. Bo taką drogę obrała nasza ewolucja, taką drogę narzuciło społeczeństwo. Teraz pozostaje się brodzić tym ściekiem bo to już nie czyny decydują o zaangażowaniu ale decydują o nim „drogie czyny” i jesteśmy temu sami sobie winni.

Powiązane wpisy

4 Comments

  • old_school_girl

    się nie zgodzę z wpisem, się nie zgodzę z materializmem, nie wszystkie kobiety takie są i jak mi pisałeś być może inne są te, które dużo przeszły i teraz nie są normalne, co nie zmienia faktu, że takie też po prostu istnieją. ;)

    5 sty
    Reply
  • Rósałek

    W pewnym momencie zawsze znajdzie się sytuacja, w której kobieta okaże się materialistką bo tak teraz działa dobór naturalny :P Ale masz racje, że nie można tego postrzegać jako klasycznego materializmu objawiającego się stawianiem kasy wyżej niż ludzi lub torebki w panterkę wyżej niż przyjaciela :)

    6 sty
    Reply
  • eli007

    generalizujesz… :) zgadzam się z old_school_girl … a co do tych 1000 róż ? :) nas o wiele bardziej cieszą kwiatki zerwane własnoręcznie przez mężczyznę na byle jakiej łące :P oczywiście nie mówię tu o kobietach typu plastic fantastic..

    11 sie
    Reply
  • Rósałek

    Piszę o większości ale nie o wszystkich :)

    To tak samo jak z mężczyznami…są skurwielami ale znajdzie się kilku na poziomie :)

    17 sie
    Reply

Dodaj komentarz

Posting your comment...

Subscribe to these comments via email

Preview:

Profil Klementyna :: Wiek 58 lat :: | brydż sportowy | Dla tancerzy | alfabet abcd | Produkty do tańca | imprezy integracyjne | eames plastic