Optymista
Z tym się człowiek nie rodzi jak i nie umiera. Stan ten na początku wymaga skupienia oraz chęci wprowadzenia zmian we własnym życiu.
Nie jest to też żadne zaburzenie w postrzeganiu otaczającej rzeczywistości. Nie chodzi o to by się oszukiwać, przeinaczać to co widzimy, uciekać od problemów. Taka postawa doprowadzi jedynie do samozagłady.



