Tyle się teraz dzieję, nowa praca, latanie po lekarzach, troski dnia codziennego i walka o nowe „ja”. W związku z tym brak pomysłów i siły by coś sensownego naskrobać. Bo jak pisać gdy ręce po łokcie w gównie zanurzone …
-
-
co prawda wiele się wydarzyło ale obiecałem sobie kilka wpisów, więc trza je po kolei załatwić : ) W poniedziałek(ten w zeszłym tygodniu), ostatni mój telefon z wpisu http://rosalek.pl/index.php/464/telefon/ , uległ zniszczeniu więc oczywiście jak łatwo się domyśleć zareagowałem ogromnym zachwytem i entuzjazmem. Zrobiło się trochę nerwowo bo w dzisiejszych czasach bez telefonu to jak bez ręki, [...]
-
Na samych swych początkach symbol luksusu i zaawansowanych technologii. Niewielu mogło sobie pozwolić na telefon komórkowy wielkości cegły(współczesne PDA choć duże to jednak i tak zdecydowanie mniejsze od swoich starych krewnych) oraz plany taryfowe gdzie naliczanie sekundowe jeszcze nikomu się nie śniło, minuta kosztowała tyle co dwudaniowy obiad w barze mlecznym, a połączenie przychodzące uszczuplało [...]
-
Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej. Zwei Dinge sind unendlich, das Universum und die menschliche Dummheit, aber beim Universum bin ich mir nicht ganz sicher. (niem.) — Albert Einstein
-
Dzisiaj miała być forma pseudo profesjonalnego wpisu jednak jak widać grafika za cholerę nie chce dać się oblewać tekstowi, a i tekst nie kwapi się do tego by ułożyć się ładnie do okoła grafiki. Ostatnie dwa dni plus dzisiejszy były dla mnie przepełnione ogromem atrakcji.W większości były to gówniane atrakcje ale czasem niestety tak bywa, [...]
-
A jak! Nie mógł bym pominąć tego wiekopomnego wydarzenia mającego miejsce każdego roku. Dzień, który jawi się w oczach mężczyzny niczym senny koszmar. Tak moje drogie Panie! Bo nie tylko wybrankę serca trzeba tego dnia stawiać na piedestale ale też wszystkie inne kobiety! Zwłaszcza te „strategicznie” istotne typu teściowa, właścicielka mieszkania, wykładowczyni, 170 koleżanek z [...]
-
a co tam! Będą dzisiaj co najmniej dwa wpisy. Skłoniła mnie do tego reklama googla i artykuł, który czytałem kilka dni temu… Chciałem poruszyć kwestię posranych pomysłów… podobno biorą się ze wstrzymywania gazów ale ja się na tym nie znam, więc nie obiorę konkretnego stanowiska. Może pokuśmy się o krótką definicję. Posrany Pomysł(PP) – pomysł(działanie), [...]
-
Tak ostatnio coś mnie naszło na zamieszczanie tutaj filmów, które wpadły mi w oko podczas przemierzania sieci wzdłuż i wszerz. Tym razem przyszedł czas na aktorów i aktorstwo. Można nie czuć tego fachu, można nie odnajdywać się na scenie, w swojej krótkiej „karierze teatralnej” już z różnymi osobami się spotkałem jednak by spieprzyć coś od [...]
